Podaj hasło
    
CD Accord Sp. z o.o. English
e-mail
Firma Katalog Artyści Dystrybutorzy Kontakt Nowości
   
Katalog
< >






Mówi kompozytor:

"Nigdy nie miałem absolutnie poczucia odrzucania czegokolwiek. To może zabrzmieć megalomańsko, ale zawsze wydawało mi się, że piszę swoją muzykę przy całej świadomości, iż jest ona w jakis sposób związana z przeszłością." ( Rozmowy z Wojciechem Kilarem, Kraków PWM 1997).

Słuchając utworów nagranych na płycie, pomyślimy, być może, o źródłach inspiracji, o tradycjach, o zakorzenieniu.

I tak poemat symfoniczny Kościelec 1909 (1976) odsyła nas do tradycji swego gatunku - owej fascynującej hybrydy stylistyczno-estetycznej, inspirowanej tyleż muzyką samą, co i literaturą, malarstwem, teatrem, naturą - dojrzałego owocu świadomości romantycznej XIX wieku, gatunku par excellence symfonicznego, rozkwitłego w różnobarwnym medium orkiestry, w ekspresyjno-ilustracyjno-opisowej mowie dźwięków. (...)

Dwadzieścia lat późniejszy Koncert fortepianowy (1997) również każe nam myśleć o tradycjach romantycznych, kiedy to gatunek ów, po Mozartowskim XVIII wiecznym apogeum, i Beethovenowskich szczytach koncertowej dramaturgii, tak cudownie znowu w XIX wieku rozkwita (u Chopina, Schumanna, Liszta, Brahmsa), odradzając się i w wieku XX (Ravel, Prokofiew, Bartók). (...)

Z kolei w Bogurodzicy (1975) na chór i orkiestrę daje nam Kilar niezwykłą w swej dramatycznie wyostrzonej kondensacji wizję (interpretację) hymnu polskiego rycerstwa. Zaskakujące jest takie właśnie odczytanie średniowiecznego (religijnego!) tekstu, o randze świętości narodowej, przez kompozytora współczesnego: maksymalne zdynamizowanie w pełnym siły recytatywie. (...)

I wreszcie Exodus (1981) na orkiestrę i chór ma zakorzenienie dwojakie: duchowe, religijne - w Biblii; oraz w Bolerze Ravela - pod względem sposobu kształtowania formy (ostinatowe crescendo). (...)

Wszystkim tym utworom znamienny jest modus ostinato (rytmu, melodii, barwy) - ważny sposób kształtowania także dużych obszarów muzyki XX wieku, wymownie świadczący o jej zakorzenieniu w przeszłości: w baroku, w romantyzmie; a w twórczości Kilara należący wprost do atrybutów jego stylu i techniki kompozytorskiej. (...)

Swoją twórczością kompozytorską Wojciech Kilar odnawia więzi (zbyt lekkomyślnie może w XX wieku pozrywane) między życiem człowieka - jako istoty duchowej wpisanej w przestrzeń Wiary - a muzyką samą. W jego muzyce bije znowu puls życia, wyczuwalny jest wyraźnie rytm życia (także w tych napięciach zasadniczych między "duchem" a "ciałem", cielesnością a duchowością). A ów puls i rytm jest wyraźny i mocny, że porównać go można chyba tylko do pulsu-rytmu u ostatniego i największego z "metafizyków życia" w muzyce: Gustawa Mahlera. Tak ja muzykę Wojciecha Kilara dziś odczuwam i przeżywam, próbując nadto ją opisać... A jest to odczucie przejmujące i przeżycie wspaniałe!

Bohdan Pociej

Recenzje:

MusicWeb